about f-animation



f-animation (czyt. fanimejszyn) to projekt z okazji moich 30. urodzin. Postanowiłam ten przełomowy i przejmujący jubileusz uczcić trzydziestoma bzdurnymi akcjami. Nie mają one większego sensu ani konkretnego celu. To czysta zabawa, która łączy moje pasje do: ciuchów, wygłupiania się (animacji, performance’u) i blogowania.

Za każdym razem próbuję coś wymodzić – zabawić się modą, a właściwie ciuchami; zrobić coś niezwykłego. Chcę doświadczyć czegoś innego, czego normalnie (gdyby nie ten blog) bym nie przeżyła. Chcę robić coś więcej – nie dlatego, że muszę, ale dlatego, że mogę. Bo dlaczego nie? A jak nie teraz, to kiedy?:)
f-animation w mediach..:) 
 
f-animation is a project to celebrate my 30th birthday.

I decided to honor my big and biting anniversary with 30 silly projects. It doesn't make much sense nor does it have any particular purpose. It's purely for fun and incorporates my passions for: clothes, fooling around (animation, performance) and blogging.

In each blog project I try to have fun with clothes and do something out of the ordinary. I want to experience something different, which normally (if I didn't have the blog) I wouldn't do. I want to do more - not because I have to, but because I can.
 
Because why not? And if not now, then when?

2 komentarze:

  1. Anonimowy5/07/2014

    Mam niespełna 17 lat, a czuję się cholernie staro... Od dłuższego czasu zaglądam na Twojego bloga i czuję, że może jeszcze jednak nie tak mało jest przede mną ;). Dałaś mi odwagę na zabawę i za to Ci dziękuję! Mam nadzieję, że nigdy się nie zmienisz, potrzebujemy takich ludzi jak Ty by choć na chwileczkę zapomnieć o problemach i się uśmiechnąć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że mój pierwszy kryzys związany z wiekiem przeżywałam jak kończyłam 16 lat, następny miałam, gdy stuknęła mi 20stka...:) Ale pocieszę Cię - potem, im starsza jesteś, tym młodsza się czujesz i tym lepiej Ci ze sobą:))) Wbrew pozorom, uważam, że życie nastoletnie przed dwudziestką choć piękne, jest tak naprawdę najtrudniejsze, więc wiem, co czujesz. Trzymam kciuki, żebyś miała jak najwięcej powodów do uśmiechu, frajdy i beztroskiej zabawy!:) Dzięki za kontakt i miłe słowa - poprawiłaś mi humor:)

    OdpowiedzUsuń

Comment