3/11/2014

24 - Listy ukryte w 30 kieszeniach | 30 pockets of letters

f-animation 24/30 - Ukryłam 30 listów w kieszeniach ubrań w wybranych sklepach na terenie Warszawy. Wchodziłam do popularnych sieciówek, szukałam ciuchów, które mają kieszonkę i mi się podobają. Zabierałam je do przebieralni i wkładałam do ich kieszeni swoje listy. 



List napisałam (a nawet pokolorowałam;)) odręcznie i skopiowałam go 30 razy. Tak prezentował się oryginał:

Najwspanialszą częścią tej f-animacji był mail, jaki dostałam kilkanaście godzin po przeprowadzeniu mojej tajnej akcji:

Cześć :) Pisze, bo znalazłam mega sympatyczna rzecz w jednej z 30 kieszeni :) 
Chciałam tylko podziękować, bo nie dość że odnalazłam karteczkę w dniu swoich urodzin, które wcale nie zapowiadają się wystrzałowo, więc jak można się domyślać owa mała rzecz wywołała uśmiech za milion dolarów to dodatkowo uznałam, że jest to znak, że spódnica musi być moja :) podwójna radość.
 
Faktycznie w odnajdywaniu drobnych rzeczy w kieszeniach dawno nienoszonych ubrań coś jest. Mega pomysł.
 
A że mam dociekliwego brata, stwierdzam że sama też jesteś mega barwna osoba, których jest stanowczo za mało!
 
Raz jeszcze dziękuję za karteczkę. Życzę wszystkiego najlepszego i świata zawsze widzianego kolorami tęczy :)

Ten tęczowy mail od Ewy przyszedł w dniu, w którym ja sama borykałam się z masą problemów i przykrości. Kiedy go przeczytałam wszystkie kłopoty odpłynęły, a ja nie mogłam przestać się uśmiechać :) To niesamowite, że nawet będąc dla siebie zupełnie obcymi osobami mamy moc, żeby poprawiać sobie humor za pomocą nawet drobnych gestów. Dziękuję Ewa!

f-animation 24/30 – I hid 30 letters in the pockets of new clothes in shops. I went to a few popular chain stores in Warsaw and found clothes that I like and that have pockets. I took them to the dressing room, not to try them on, but to put personal letters in their pockets.

The handwritten letters said:

Hi! You probably didn’t expected to find a letter in the pocket, did you? Surprise!

I love finding little treasures in my clothes’ pockets, like: money, old shopping lists, used ticket stubs, lost lip gloss etc. Unfortunately, I have never found anything in the pockets of new clothes when I buy them. It’s not surprising though – someone has to put something in the pocket first. I decided that I would put 30 letters in 30 pockets of new clothes, that I like, as a surprise for whoever buys them. You’ve found one the letters:)

Whoever you are, I wish you all the best! I hope your life will surprise you in only positive ways. Kasia

P.S. If you would like to contact me, here is my email: element.kate@gmail.com

So far I received one email from Ewa, who found one of my letters. This message truly made my day!
Hi :) I’m writing to you, because I’ve found the mega nice thing in one of the 30 pockets :) I just wanted to thank you, because not only did I find your note on my birthday, which didn’t promise to be fabulous, so as you can guess that little surprise caused a million-dollar smile on my face, but also I took it as a sign that the skirt must be mine: ) Double joy. Yes, finding small items in the pockets of not worn clothes is something. Mega idea!

I have an inquiring brother who helped me find you on the Internet, and now I can see that you are an extremely colorful person, and there is not enough colorful people!
Once again, thank you for the letter. I wish you all the best and hope you see the world through colors of the rainbow :)


https://www.facebook.com/Element.Kate?ref=hl





1 – Włóż róż | Think pink

4 – Bałtyk w piżamie | Baltic Sea in pajamas                       
19 Szafa w USA | The closet in the USA
20  W ciuchach mojego chłopaka | In my boyfriend's clothes
21 Bieganie po sklepach: trening | A shopping workout
22 Malarz pomalował mi paznokcie | A painter painted my nails
23 Ostatki w fartuchu kuchennym| Going out in a kitchen apron
24 Listy ukryte w 30 kieszeniach | 30 pockets of letters
25 Ciuchy mają głos | Message of love from my clothes
26 Przebieranki w ROMIE | Theater transformation
27 Plac zabaw i ciuchowa piłka | Playing with a ball of clothes
28 W samych majtkach | Panties only
29 Wszystkie ubrania do łóżka | One night stand with my clothes
30 Najważniejsza sukienka w moim życiu | The most important dress of my life

Zapraszam na mojego nowego bloga: www.pinkpinkelement.com  :)

22 komentarze:

  1. Anonimowy3/11/2014

    to jest fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia, niniejszym ogłaszam, że Twoim najlepszym, najpiękniejszym i dającym najwięcej radości innym pomysłem na animację jest właśnie ten! Kasia, właśnie poruszyłaś ziemię :):):) Teraz będę szukać listów twoich i twoich naśladowców w sieciówkach. Dotychczas robiłam to tylko w ciuchlandach, ale udawało mi się znaleźć tylko kasę... a jak wiadomo, kasa uszczęśliwia tylko chwilowo. Idę sama podrzucić kilka liścików w ulubionych miejscówkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asia! :))) Też mi ta akcja przypadła do gustu i uświadomiła, w którym kierunku chcę podążać w przyszłości:) Zabawa + interakcja to jest to;) Na początku też myślałam bardziej o liścikach w ciucholandach, ale potem doszłam do wniosku, że lumpeksy same w sobie mają już czar i klimat. A sieciówki są tak bezpłciowe i zimne, że aż się prosi, żeby w nich coś zbroić;) Dzięki jeszcze raz za taki pozytywny feedback!!!! Mam nadzieję, że kiedyś wpadnę na Twój list w jakiejś kieszeni...:) cmoki smoki!

      Usuń
  3. świetny pomysł, marzę, by znaleźć taki list:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Największa na to szansa jest w warszawskiej Arkadii i sklepach przy Marszałkowskiej ;)

      Usuń
  4. Ale super! Ja jedynie co znalazłam w sieciówkowych ubraniach to ślady makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ej, zaczyna mnie to denerwować! każda kolejna akcja podoba mi się bardziej! a ta to w ogóle jest genialna! :D może wersja toruńska by się przydała? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uff, bo pierwsze zdanie mnie przestraszyło...;) dzięki Milena! :***
      uwielbiam Toruń!!! Mam masę fantastycznych wspomnień z tego miasta!:)

      Usuń
    2. ło matko... ktoś w blogosferze mówi do mnie po imieniu. :D
      dla mnie Toruń jest już swojski, leci mi czwarty rok mieszkania tutaj, chociaż wiem, że wielu pięknych miejsc jeszcze nie odkryłam. i być może już nigdy nie odkryję, bo od lipca Wrocław. :)

      Usuń
    3. Toruń, Wrocław - nie za dobrze Ci..???:) Wybierasz najbardziej klimatyczne miasta...

      Usuń
  6. Oj, ja bym nigdy nie znalazła twojego listu, bo nie mam zwyczaju wkładać rąk do kieszeni przymierzanych ubrań. Ale pomysł fantastyczny. I przypomniał mi się film "Podaj dalej", gdzie grali Haley Joel Osment i Kevin Spacey, w którym każdy kto otrzymał dobry sygnał, jakąś miłą rzecz od kogoś, powinien przekazać tenże sygnał kolejnym trzem osobom. I tak się zastanawiam, co by się stało, gdyby twoja akcja się rozrosła... :-) Panie i panowie w sklepach nie nadążaliby wyciągać liścików z kieszeni. :-) No i fajnie by było, gdyby każdy kto znajdzie liścik i kupi przymierzaną rzecz, włożył go do kolejnego ubrania na sklepowym wieszaku. Ciekawa jestem, czy twoja akcja będzie żyła swoim własnym życiem i jak długo liściki będą krążyły po sklepach... Pozdrowienia. Jak zwykle zachwycona twoim kolorytem - ja. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tolka!:))) Może faktycznie warto by rozszerzyć zabawę w liściki i opracować jej zasady... Boję się tylko, że przestaną mnie wpuszczać do sklepów / przymierzalni wreszcie ;)

      Usuń
  7. Ejj ja tez chce taki list :D ale super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wzruszyłam się!
    ( Ja zostawiam czasem listy w kieszeni poprzedzającego siedzenia w samolocie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w samolocie? to jest dopiero urocze!!!:)

      Usuń
  9. Świetny pomysł!Chyba go skopiuję w swoje 30 urodziny:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny pomysł!! i jaki inspirujący! <3
    W ogóle strasznie podoba mi się cała Twoja akcja trzydziestourodzinowa. Teraz wizja rozpoczęcia za lat już bardzo niewiele tej trzeciej dekady mniej mnie przeraża, bo zamiast łapać doła żem już niemłoda, to będę jakiś abstrakcyjny plan wymyślać zawczasu i zrobię coś szalonego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ci dam - "niemłoda" !:P A tak serio - dzięki wielkie i faktycznie 30stka nie taka straszna :)

      Usuń

Comment