1/29/2014

17 - Kąpiel na wysokich obcasach | High heels in the bath

f-animation 17/30 - wzięłam kąpiel w szpilkach:) 

To moje ulubione obcasy, które są jednak tak niebo(akroba)tycznie wysokie, że w ogóle ich nie noszę - nie jestem w stanie w nich zrobić więcej niż dwa kroki. Wymyśliłam więc, że skoro nie mogę w nich chodzić, to chociaż zrealizuję w nich swoją małą perwersję, kaprys a’la hollywoodzka gwiazda: założę je do kąpieli.

Tiaa, „hollywoodzka gwiazda” - kąpiel na wysokich obcasach jak zimny prysznic skutecznie otrzeźwił mnie z tych gwiazdorskich odniesień. Prawdziwa gwiazda nie miałaby oporów, żeby poświęcić parę butów i kilkadziesiąt litrów wody dla jednej kąpieli/fanaberii. Ja opory miałam: Tak uwielbiam te szpilki, że nie mogłam się zmusić, żeby wlać płyn do kąpieli – martwiłam się, że kosmetyk może je zupełnie zniszczyć. Do tego jestem tak ekologiczna i ekonomiczna, że nie mogłam znieść zbyt długo lejącego się strumienia wody. Zamiast więc niczym diwa przez godzinę przeciągać się w pianie po szyję, ja ledwo 10 min pomoczyłam się w letniej wodzie sięgającej pępka, po czym wyskoczyłam z wanny jak z procy i w panice suszyłam (ratowałam) buty ręcznikiem i suszarką. Szpilki całe, zdrowe i niezwykle czyste wróciły do swojego pudełka.
Jakby nie było, nawet nerwowa kąpiel w szpilkach jest bardzo zmysłowym przeżyciem... polecam:)

f - animation 17/30 – I took a bath wearing high heels :)

It was my favorite pair of heels, which are so incredibly high that I’m not able to walk more than a few steps in them. It didn’t stop me from fulfilling my sexy fantasy of wearing them in the bath.

The bath wasn’t as spectacular of an experience as I expected. And I’m responsible for that. First, I stopped running the water when it reached my belly button because I couldn’t stand wasting so much water – I’m an ecological freak sometimes. Another thing is that I was worried about my shoes – would bubble bath destroy them? To be safe, I decided not to use any products, so it wasn't very luxurious. Half-full bath, no oils or bubbles – it’s not how I imagined my high healed bath fantasy…. Nevertheless, it was a very sensual experience.

  




https://www.facebook.com/Element.Kate?ref=hl





1 – Włóż róż | Think pink

4 – Bałtyk w piżamie | Baltic Sea in pajamas                       
19 Szafa w USA | The closet in the USA
20  W ciuchach mojego chłopaka | In my boyfriend's clothes
21 Bieganie po sklepach: trening | A shopping workout
22 Malarz pomalował mi paznokcie | A painter painted my nails
23 Ostatki w fartuchu kuchennym| Going out in a kitchen apron
24 Listy ukryte w 30 kieszeniach | 30 pockets of letters
25 Ciuchy mają głos | Message of love from my clothes
26 Przebieranki w ROMIE | Theater transformation
27 Plac zabaw i ciuchowa piłka | Playing with a ball of clothes
28 W samych majtkach | Panties only
29 Wszystkie ubrania do łóżka | One night stand with my clothes
30 Najważniejsza sukienka w moim życiu | The most important dress of my life

Zapraszam na mojego nowego bloga: www.pinkpinkelement.com  :)

31 komentarzy:

  1. Trafiłam dzięki BlogoStrefie. Jesteś tak mega pozytywną i zakręconą osobą, że poprawiłaś mi humor na cały dzień. Dodaję do ulubionych i czekam na kolejne f-animacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromnie mi miło! dziękuję za miłe słowa i ściskam serdecznie:)

      Usuń
  2. Anonimowy1/30/2014

    usmiech,usmiech i jeszcze raz usmiech!!sama za 1,5 roku skoncze magiczna 30tke,ale mysle ze juz teraz zaczne swoje f-animation:))
    ah...gdyby wszyscy ludzie byli tacy pozytywni i usmiechnieci,ale dzieki Bogu i za Ciebie:)
    Zycze duzo nowych pomyslow i spelnienia wszystkich marzen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki i jeszcze raz dzięki:) wszystko, co przytrafiło mi się podczas ostatniego roku wskazuje, że chyba faktycznie życie zaczyna się po 30stce! życzę więc, żeby te 1,5 roku szybko Ci minęło ;) trzymam kciuki!

      Usuń
  3. Anonimowy1/30/2014

    buciki piękne... nie dziwię się, że kąpiel była krótka...
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uwielbiam te buty i strrrrasznie żałuję, że nie mogę w nich chodzić...:/ pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  4. Anonimowy1/30/2014

    Piękna, mądra, dowcipna i wesoła. Bądź pozdrowiona cudowna istotko. Szkoda, że jak dla mnie masz tylko jedną wadę - jesteś w sumie podlotkiem.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż się zarumieniłam!:) dziękuję za miłe słowa i za zakwalifikowanie mnie do "podlotków" ;)

      Usuń
  5. świetne masz pomysły :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy1/30/2014

    Uwielbiam pozytywnie zakręcone osóbki. Pozdrawiam i życzę powodzenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy1/30/2014

    Szalona!! Super, że są jeszcze tacu ludzie!!! Hej, ponuraki! - bierzmy przykład!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szaleńcy wszystkich krajów łączcie się!!!:)

      Usuń
  8. ^ ^ Ciekawy pomysł i świetne szpileczki :) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! Pozdrawiam radośnie Porcelandio!:)

      Usuń
  9. Jesteś mega pozytywna. Dziękuję że znalazłaś się u Kimmela (zazdroszczę bo go wielbię), bo znalazłam Twój blog i poprawiłaś mi humor po tym jak rano spotkałam zupełne przeciwieństwo Ciebie. Pozdrawiam, trzymaj tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Mia!:) Z tym Jimmym to niesamowita przygoda - gdyby nie to nagranie to chyba bym nie uwierzyła, że to naprawdę się wydarzyło:)
      Serdecznie pozdrawiam i życzę pozytywnych ludzi wokół Ciebie!

      Usuń
  10. Anonimowy1/30/2014

    Kasiu,
    Jesteś wspaniałą, cudowną, przepiękną, niezwykle kreatywną, z wielkim poczuciem humorem Osobą.
    Trafiłem dzisiaj (po obejrzeniu Twojego rewelacyjnego występu w amerykańskiej TV) na Twojego bloga po raz pierwszy, ale na pewno (oczywiście jeśli pozwolisz)
    będę tutaj wracał nieraz, żeby popatrzeć na Twoje następne (na pewno superwspaniałe) pomysły :)
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)
    Krzysztof

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo, ale to bardzo dziękuję!!! aż z zakłopotaniem czytam Twoje słowa ;) ściskam serdecznie!

      Usuń
  11. Super :) Obejrzałem filmik z show, poczytałem artykuł i trafiłem tutaj :) Jestem pod wrażeniem Twoich nieprzeciętnych pomysłów! ps. 30stka jest spoko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Patryk:) oj tak 30stka otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu:)))

      Usuń
    2. No pewnie :) grunt, to w duchu mieć nadal 18 lat i wszystko będzie ok :D

      Usuń
  12. Szpilki bardzo pozytywne idealnie do Ciebie pasują! Ja niestety nie mam wanny, więc prysznic w szpilkach mógłby się skończyć poważną kontuzją :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie mam wanny (ubolewam), dlatego korzystałam z łazienki mojej przyjaciółki ;)

      Usuń
  13. Anonimowy1/31/2014

    Kasiu ,
    trafiłam na Twój blog po obejrzeniu filmiku i przeczytaniu artykułu. Jestes po prostu niesamowita! Ja w tym roku kończę 40 lat i bardzo Ci zazdroszcze ( ale oczywiście pozytywnie ) takiego pomysły , takiego podejścia do życia i samej siebie. Moje gratulacje, trzymam kciuki za kolejne pomysły i czekam na nowe wpisy.
    Pozdrawiam Cie serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ!!!:) aż głupio mi czytać tak miłe komentarze... pozdrawiam Cię ciepło!!!

      Usuń
  14. Anonimowy2/05/2014

    szalona jesteś:) nie będę pisać Pani, bo żadna z Ciebie pańcia tylko super kobitka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję przeogromnie!!!:) tak, tak - pancią jestem tylko dla mojego psa;)

      Usuń
  15. Anonimowy3/04/2015

    Ja kiedyś spełniłam swoją fanaberię - spacer w czółenkach z wyciętymi palcami po... kałużach :) Polecam!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, o czym mówisz - to jedno z najlepszych wspomnień z mojego dzieciństwa: bieganie boso po kałużach;)

      Usuń

Comment