10/08/2013

8 - Złamany kod Bridget Jones | Bridget Jones breaks a code

f-animation 8/30 - Wybrałam się do kina w stroju króliczka Playboya:] Zainspirowała mnie Bridget Jones (bo przecież nie Hugh Hefner) i jej  modowo-towarzyska wpadka. Pamiętacie? Nikt nie poinformował biedaczki, że zmienił się dress code rodzinnego przyjęcia i zrezygnowano z wcześniejszego pomysłu przebierania się za przedstawicieli kleru i kobiety lekkich obyczajów. Niedoinformowana Bridget pojawiła się więc na przyjęciu w obscenicznym, przymaławym kostiumie króliczka.

Ja założyłam królicze wdzianko na wyjście z przyjaciółkami do kina. Wprawdzie w warszawskiej Kinotece nie obowiązuje żaden dress code, jednakże niepisana zasada wyklucza ubieranie się w stroje nacechowanych erotycznie zwierząt...

Złamałam ten nieoficjalny dress code, żeby wyrazić swój bunt wobec wszystkich dress codów i solidarność z osobami jak Bridget, które stały się ofiarami nieznajomości tych zasad! Bo ile to się człowiek naje w takiej sytuacji stresów i wstydu! A czy to naprawdę warto stresować się przez ciuchy??? Sto razy bardziej wolę się nimi bawić:)



f-animation 8/30 - I went to the cinema wearing a Playboy Bunny costume:] I was inspired by Bridget Jones (not Hugh Hefner) and her fashion blooper. Remember? No one had bothered to inform Bridget that the dress code on the garden party had changed: "Vicars and Tarts" was no longer the theme. Unaware, Bridget appeared at the party in an inappropriate bunny costume...

In an act of solidarity with Bridget and all those who have suffered from breaking the dress code: I wore my bunny outfit to the movies. Naturally, in Warsaw's cinemas there is not a strict dress code, but there is an expectation that cinema goers will not show up in costumes of animals with an erotic subtext.

 










https://www.facebook.com/Element.Kate?ref=hl





1 – Włóż róż | Think pink 
2 – Wietrzenie szafy w Kielcach | Wardrobe refresh in Kielce
4 – Bałtyk w piżamie | Baltic Sea in pajamas                       
19 Szafa w USA | The closet in the USA
20  W ciuchach mojego chłopaka | In my boyfriend's clothes
21 Bieganie po sklepach: trening | A shopping workout
22 Malarz pomalował mi paznokcie | A painter painted my nails
23 Ostatki w fartuchu kuchennym| Going out in a kitchen apron
24 Listy ukryte w 30 kieszeniach | 30 pockets of letters
25 Ciuchy mają głos | Message of love from my clothes
26 Przebieranki w ROMIE | Theater transformation
27 Plac zabaw i ciuchowa piłka | Playing with a ball of clothes
28 W samych majtkach | Panties only
29 Wszystkie ubrania do łóżka | One night stand with my clothes
30 Najważniejsza sukienka w moim życiu | The most important dress of my life

Zapraszam na mojego nowego bloga: www.pinkpinkelement.com  :)

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Głównie gapieniem się:) choć wydaje mi się, że pan sprawdzający bilety miał nieczyste myśli ;)

      Usuń
  2. Podziwiam odwagę! Sama też lubię trochę naginać dress code'y, ale nie aż tak drastycznie, nie odważyłabym się wyjść na miasto w stroju króliczka. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam Minerwo, że miałam mały stresik przed wyjściem z domu, a przede wszystkim przed rozebraniem się z płaszcza w kinie;) ale przez to było bardziej ekscytująco ;)

      Usuń
  3. Anonimowy10/26/2013

    Świetne! :D Przeczytałam wszystkie posty (inspirujące!) i z przyjemnością popatrzę co jeszcze wymyślisz. :)
    -Voyaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strasznie mi miło! dzięki!!! :)

      Usuń
  4. Anonimowy1/30/2014

    uwielbiam Cię :-)!!!!!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)))) dzięki! fajnie, że kogoś oprócz mnie to też bawi:)

      Usuń

Comment