3/17/2013

1 - włóż róż | think pink

f-animation 1/30 - przymierzyłam 30 różowych ciuchów w 30 sklepach. Każda przymiarka została zarchiwizowana telefonem - jedno zdjęcie robiłam ja, drugie nagabnięta przeze mnie osoba (ekspedientka / klientka z przymierzalni obok / znudzony chłopak czekający na swoją buszującą w ciuchach dziewczynę / ...) . 

Bezwstydnie przyznaję - mam 30 lat, a różowy jest wciąż moim ulubionym kolorem. Cóż, prawdziwa miłość nigdy nie przemija;) Na szczęście moje poczucie estetyki i przyzwoitości powstrzymują mnie przed zbyt częstym i zbyt totalnym oblekaniem się w ten kolor.  W pierwszym projekcie w ramach mojego bloga pozwoliłam sobie jednak zaszaleć i pójść z różem na całość. Trzydziestu nowych kreacji nie mogłam kupić, więc postanowiłam je chociaż przymierzyć. F-animacja nr 1 to rodzaj hołdu złożonego mojemu ulubionemu kolorowi:)


f-animation 1/ 30 - I tried on 30 pink outfits, in 30 shops. Each fitting was photographed twice with my iPhone (iFun:)) : one photo was taken by me and another one was taken by a random person I met in the shop (saleswoman / shopper in the next dressing room / bored guy waiting for his girlfriend / etc.)


I admit - I am 30 years old, and pink is still my favorite color. Well, true lovelasts a lifetime:) Luckily, my sense of aesthetic and decency prevents me from wearing too much pink too often in everyday life. Nevertheless, in my first blog post I let myself go crazy with pink:) I coudn't buy thirty pink outfits, so I decided to just try them on. F-animation no 1 is sort of an homage to my favorite color.

Sklepy, które odwiedziłam / Stores, I have visited: Pimkie, Tally Weijl, TK Maxx, Kappahl, Zara, la Senza, Bershka, American Eagle, Orsay, GAP, Mohito, New Yorker, New Look, Dorothy Perkins, Mango, Solar, Pull&Bear, C&A, Carry, H&M, LTB, Stradivarius, Taranko, Royal Collection, Adidas, Marks&Spencer, Benetton, Terranova, Cropp, Simple






Melduję wykonanie pierwszego nikomu-niepotrzebnego-zadania i myślę nad kolejnym! 


https://www.facebook.com/Element.Kate?ref=hl





1 – Włóż róż | Think pink
4 – Bałtyk w piżamie | Baltic Sea in pajamas                       
19 Szafa w USA | The closet in the USA
20  W ciuchach mojego chłopaka | In my boyfriend's clothes
21 Bieganie po sklepach: trening | A shopping workout
22 Malarz pomalował mi paznokcie | A painter painted my nails
23 Ostatki w fartuchu kuchennym| Going out in a kitchen apron
24 Listy ukryte w 30 kieszeniach | 30 pockets of letters
25 Ciuchy mają głos | Message of love from my clothes
26 Przebieranki w ROMIE | Theater transformation
27 Plac zabaw i ciuchowa piłka | Playing with a ball of clothes
28 W samych majtkach | Panties only
29 Wszystkie ubrania do łóżka | One night stand with my clothes
30 Najważniejsza sukienka w moim życiu | The most important dress of my life

14 komentarzy:

  1. Anonimowy3/20/2013

    Skandal! Jak to nikomu-niepotrzebne zadanie! Już dawno nic mnie tak nie rozśmieszyło. Najlepsze wcielenie to Dresiara w Różu. Można nawet rzec Dress in Pink ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli to jednak widać, że dla mnie dres to jak druga skóra...;) Cieszę się, że ubawiło! :]

      Usuń
  2. Anonimowy3/20/2013

    Zapomniałam dodać, że moja mamusia ma podobny strój w szafie (ten tuż pod Dresiarą). Całuję Elli Fifi Fiurko

    OdpowiedzUsuń
  3. And the winner is.... - płaszczyk! ten jasny chyba 11 z góry - super Ci w nim!! - gdzie to było?
    Dresik adidasa COŚ w sobie ma!:) wyglądasz jak z piosenki Nie ma cwaniaka... :) http://www.youtube.com/watch?v=Pd0ScofLTGw Normalnie laska z pragi:)
    A ogólnie wolę choreografię z lewej niż te 'grzeczne' z prawej :))

    OdpowiedzUsuń
  4. really...? ten płaszczyk? To Mohito:) Szczerze, to mi się średnio podoba:) Dres-YES, bo mieszkanie na Prażce zobowiązuje!:] Też wolę zdj z lewej, po prawej wyszły mniej naturalnie, bo przy ludziach musiałam udawać, że nie jestem wariatką;)

    OdpowiedzUsuń
  5. plaszczyk tak - może dlatego ze wygladasz w nim na bardzo pewną siebie so sexi :) udawanie że sie nie jest wariatką musi kosztować wiele wysiłku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) tomtom, wiem, że wiesz, ile to kosztuje również z własnego doświadczenia;) cmok!

      Usuń
  6. Anonimowy10/10/2013

    Rewelacja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy1/30/2014

    No i jak tu nie nosić różu skoro jest TAK OPTYMISTYCZNY! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy2/17/2014

    ślicznie Ci w różowym! też taki lubię,jednak mając już 12 lat więcej niż Ty rzadko coś różowego wkładam....noś, noś pókiś młoda, bo potem nie wypada......chociaż jak będę stara, to może znowu zacznę nosić? Jak patrzę na Chinki/Japonki/ Wietnamki i inne śliczne Azjatki, to myślę :czemu nie? One noszą takie piekne kolory! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę różu przemycić można w każdym wieku:) a jak będziemy seniorkami będziemy się mogły ubierać tak:

      https://www.facebook.com/pages/Advancedstyleblogspotcom/39345030147?id=39345030147&sk=photos_stream

      ściskam ciepło:)

      Usuń

Comment